<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</title>
	<atom:link href="https://dziennikarzerp.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dziennikarzerp.pl/</link>
	<description>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej – Oddział Warszawski</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2026 10:04:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.4</generator>

<image>
	<url>https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/07/android-chrome-512x512-1-150x150.png</url>
	<title>Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</title>
	<link>https://dziennikarzerp.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kwaśny czwartek: Instynkty</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-instynkty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2026 10:04:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14146</guid>

					<description><![CDATA[<p>Właściwie poza kolejnością, bo nie w czwartek, ale autor mimo wakacji komentuje: Napaść Rosji na Ukrainę wyzwoliła w ludziach najgorsze instynkty. Nawet w ludziach o szlachetnych jakoby motywacjach. Przypomnijcie sobie, ile to razy słyszeliście, że musimy Ukrainie pomagać, bo jak przegra, to Rosja stanie na naszych granicach i potem zaatakuje nas. A na razie to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-instynkty/">Kwaśny czwartek: Instynkty</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Właściwie poza kolejnością, bo nie w czwartek, ale autor mimo wakacji komentuje:</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Napaść Rosji na Ukrainę wyzwoliła w ludziach najgorsze instynkty. Nawet w ludziach o szlachetnych jakoby motywacjach. Przypomnijcie sobie, ile to razy słyszeliście, że musimy Ukrainie pomagać, bo jak przegra, to Rosja stanie na naszych granicach i potem zaatakuje nas. A na razie to Ukraina Rosję powstrzymuje. Czyli mamy Ukrainie pomagać nie dlatego, że rosyjscy bandyci na nich napadli i bestialsko ich zabijają, tylko żeby chronić własny tyłek. Jak ich podbiją, to szlag trafi nasz bufor ochronny, Rosjanie staną na naszej granicy i zaatakują z kolei nas.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale jakich argumentów w tej sprawie ma użyć rząd Portugalii, Włoch, Niemiec czy Wielkiej Brytanii? Przecież, gdyby nie daj Boże, Rosja wygrała, to bandyci Putina nie staną im&nbsp;<em>ante portas</em>. Więc pomagają nie ze strachu o własne cztery litery, tylko z ludzkiego odruchu: bandyci kogoś atakują, przeto trzeba mu pomóc.&nbsp;Większość jednak, jak sądzę, ma to gdzieś i żałuje każdego euro, wydanego na innych, nie na siebie. A teraz u większości polskiego ludu, szczutego przez&nbsp;<em>braunatnych</em>&nbsp;politykierów którzy właśnie sobie szykują&nbsp;<em>main kampfanię</em>&nbsp;wyborczą narasta przekonanie, że powinniśmy przestać Ukrainie pomagać, bo to się nam opłaci z czterech powodów:</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; zaoszczędzimy dla siebie;</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Rosjanie ich wybiją, więc nie będzie konkurencji dla polskiej marchwi, pszenicy, cukru i kobiet, jeśli oczywiście Putin nie popełni błędu Hitlera, który nie wszystkich Żydów wygazował;</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; jak im odpowiednio Polskę zniechęcimy, to pojadą od nas precz, do siebie czy nie do siebie, wszystko jedno, byleby przestali nas wkurzać tym, że chcą być traktowani jak normalni ludzie, albo nawet tak jak my. W sklepie, w przychodni zdrowia, w banku. Polska dla Polaków. A reszta może dla nas pracować, budować domy, podcierać tyłki w domach starców, sprzedawać nam schabowe i kajzerki, ale gęby ma mieć zamknięte i odpowiedni akcent.&nbsp;<em>Udarienije</em>&nbsp;znaczy się.</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Rosjanie jak już załatwią się z Ukrainą, to będą nam wdzięczni, że wycofaliśmy się z tej pomocy i wyszliśmy z tej pedalskiej Unii, sprzedadzą nam taniej ropę, węgiel z Donbasu i Romanowskiego z Naddniestrza, a architekci z Kościeliska dostaną lukratywne kontrakty na odbudowę rosyjskiego Charkowa, Lwowa i Białegostoku, być może nawet polski minister kultury Piotr Faddiejewicz dostanie zgodę na poszukiwanie trupka Stanisława Ignatowicza w Wielikich Ozierach&#8230; A kanapki z kawiorem będą dostarczane do Pałacu Namiestnikowskiego&nbsp;<em>skolko ugodno</em>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze obrzydliwiej postępuje amerykański przyjaciel Putina, posiadacz najwyższego IQ w całym Mar-a-Lago i okolicy, który amerykańską pomoc dla Ukrainy sprzedaje Unii Europejskiej, żeby ta dała ją zabijanym przez Putina Ukraińcom. Ciekawe, po jakim kursie? Ile zabitych Ukraińców stoi dolar?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mam nadzieję, że wiedza historyczna POTUS-a jest jeszcze mniejsza, niż warszawskiego wielbiciela obrońców Monte Casino i nie zechce on zażądać od Niemców zwrotu kosztów Planu Marshalla z odsetkami, a od Polski zapłaty za paczki UNRRA, z opłatą portoryjną. Plus cło, oczywiście.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em><strong>Maciej Pinkwart</strong></em><em>,</em><em>&nbsp;</em><em>17 sierpnia 2026</em></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-instynkty/">Kwaśny czwartek: Instynkty</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Warszawa Singera zaprasza</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/warszawa-singera-zaprasza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2026 09:25:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14139</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gołda Tencer wystąpiła w różowych (oprawki) okularach. Dyrektor Artur Jóźwik z warszawskiego Ratusza uznał to za znak tegorocznej edycji Festiwalu Kultury Żydowskiej &#8211; Warszawa Singera. Wczoraj podczas konferencji prasowej na Scenie Letniej Teatru Żydowskiego przedstawiono bogaty program 23 edycji festiwalu. Lunął deszcz, ale pod szczelnym dachem namiotu licznie przybyłym dziennikarzom uszło nam na sucho. Mistrzem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/warszawa-singera-zaprasza/">Warszawa Singera zaprasza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Gołda Tencer wystąpiła w różowych (oprawki) okularach. Dyrektor Artur Jóźwik z warszawskiego Ratusza uznał to za znak tegorocznej edycji Festiwalu Kultury Żydowskiej &#8211; Warszawa Singera. Wczoraj podczas konferencji prasowej na Scenie Letniej Teatru Żydowskiego przedstawiono bogaty program 23 edycji festiwalu. Lunął deszcz, ale pod szczelnym dachem namiotu licznie przybyłym dziennikarzom uszło nam na sucho.</p>





<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="375" height="496" data-id="14143" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera.jpg" alt="" class="wp-image-14143" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera.jpg 375w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera-227x300.jpg 227w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera-150x198.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera-318x420.jpg 318w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Milkowski-na-konferencji-festiwalu-Singera-300x397.jpg 300w" sizes="(max-width: 375px) 100vw, 375px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="368" height="500" data-id="14144" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja.jpg" alt="" class="wp-image-14144" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja.jpg 368w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja-221x300.jpg 221w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja-150x204.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja-309x420.jpg 309w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Singer-konferencja-300x408.jpg 300w" sizes="(max-width: 368px) 100vw, 368px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="368" height="500" data-id="14142" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera.jpg" alt="" class="wp-image-14142" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera.jpg 368w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera-221x300.jpg 221w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera-150x204.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera-309x420.jpg 309w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Jozzwik-i-Tencer-konferencja-Singera-300x408.jpg 300w" sizes="(max-width: 368px) 100vw, 368px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="368" height="500" data-id="14141" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal.jpg" alt="" class="wp-image-14141" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal.jpg 368w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal-221x300.jpg 221w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal-150x204.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal-309x420.jpg 309w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Grzela-pzredstawia-festiwal-300x408.jpg 300w" sizes="(max-width: 368px) 100vw, 368px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="500" height="375" data-id="14140" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Gilda-Tencer-oblegana.jpg" alt="" class="wp-image-14140" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Gilda-Tencer-oblegana.jpg 500w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Gilda-Tencer-oblegana-300x225.jpg 300w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Gilda-Tencer-oblegana-150x113.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Gilda-Tencer-oblegana-80x60.jpg 80w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph">Mistrzem ceremonii był Remigiusz Grzela, A po prezentacji do obleganej Gołdy Tencer trudno było się przebić. Zapraszam na festiwal – wszystko zaczyna się w Warszawie już w najbliższą sobotę od pieśni szabasowych Jonny’ego Mosessona w Synagodze im. Małżonków Nożyków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej: na stronie&nbsp;<a href="https://us.list-manage.com/4cNfCXriR_q?e=c7a7098c49&amp;c2id=66bd73300f1c7865895472fe53e7ffd0" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>www.shalom.org.pl</u></a>&nbsp;oraz w mediach społecznościowych Festiwalu Warszawa Singera.</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/warszawa-singera-zaprasza/">Warszawa Singera zaprasza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>18. ERA SCHAEFFERA – KOD SCHAEFFERA POZA CZASEM</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/18-era-schaeffera-kod-schaeffera-poza-czasem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 16:30:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14133</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jazz, Indie, improwizacja i teatr w Studiu Lutosławskiego. Wyjątkowa edycja poświęcona pamięci Michała Urbaniaka 7 września 2026 roku o godz. 19.00 w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie odbędzie się 18. edycja Ery Schaeffera. Tegoroczne widowisko, reżyserowane przez Michała Kwiecińskiego, z kierownictwem muzycznym Pawła Tomaszewskiego i kostiumami Doroty Roqueplo, połączy jazzową improwizację, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/18-era-schaeffera-kod-schaeffera-poza-czasem/">18. ERA SCHAEFFERA – KOD SCHAEFFERA POZA CZASEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jazz, Indie, improwizacja i teatr w Studiu Lutosławskiego. Wyjątkowa edycja poświęcona pamięci Michała Urbaniaka</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>7 września 2026 roku o godz. 19.00 w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie odbędzie się 18. edycja Ery Schaeffera. Tegoroczne widowisko, reżyserowane przez Michała Kwiecińskiego, z kierownictwem muzycznym Pawła Tomaszewskiego i kostiumami Doroty Roqueplo, połączy jazzową improwizację, południowoindyjską muzykę karnatycką, teatr i performance. Edycja będzie poświęcona pamięci Michała Urbaniaka – jednego z artystów przez lata związanych z Erą Schaeffera.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Punktem wyjścia festiwalu pozostaje twórczość&nbsp;<strong>Bogusława Schaeffera</strong>&nbsp;– kompozytora, dramaturga, teoretyka muzyki i grafika, dla którego eksperyment, improwizacja i przekraczanie granic między dyscyplinami były naturalnym językiem artystycznym. Tegoroczna odsłona, zatytułowana&nbsp;<strong>„Kod Schaeffera Poza Czasem”</strong>, spojrzy na jego dorobek nie jak na zamknięte dziedzictwo awangardy XX wieku, lecz jak na żywy materiał otwarty na współczesne interpretacje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Michał Kwieciński: Schaeffer wciąż brzmi współcześnie</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Reżyserię 18. Ery Schaeffera powierzono&nbsp;<strong>Michałowi Kwiecińskiemu</strong>, który swoje filmowe doświadczenie i wyobraźnię wizualną po raz pierwszy przeniesie w przestrzeń tak rozbudowanego widowiska muzycznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Po każdej obejrzanej przeze mnie Erze Schaeffera zawsze zostawało we mnie poczucie, że wciąż wiemy o nim niewiele. Powiedzieć, że był człowiekiem renesansu, to za mało – Schaeffer wyprzedził swoją epokę, a jego muzyka i teatr do dziś zachowują niezwykłą świeżość, przewrotność i poczucie humoru. Właśnie ta ponadczasowość najbardziej mnie fascynuje. Dlatego możliwość zmierzenia się z jego światem jako reżyser jest dla mnie zarówno zaszczytem, jak i wyjątkowym wyzwaniem – tym bardziej, że będzie to mój debiut w reżyserii widowiska muzycznego</em>&nbsp;– mówi Michał Kwieciński</p>



<p class="wp-block-paragraph">Za kostiumy odpowiada&nbsp;<strong>Dorota Roqueplo</strong>, jedna z najbardziej cenionych polskich kostiumografek filmowych i teatralnych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pamięci Michała Urbaniaka</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">18. Era Schaeffera zostanie poświęcona pamięci&nbsp;Michała Urbaniaka. Nie będzie to jednak tradycyjny koncert wspomnieniowy. Archiwalne materiały audio i wideo związane z jego obecnością na Erze Schaeffera zostaną wpisane w żywą muzyczną narrację widowiska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W dialog z archiwalnym brzmieniem skrzypiec Urbaniaka wejdzie&nbsp;<strong>Mateusz Smoczyński</strong>, tworząc symboliczną sztafetę pokoleń – nie poprzez odtwarzanie muzyki poprzednika, lecz odpowiadanie na nią własnym językiem improwizacji. Urbaniak, jeden z najważniejszych polskich przedstawicieli fusion, stanie się w ten sposób naturalnym łącznikiem między historią festiwalu a jego tegorocznym międzynarodowym projektem.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JAZZURVEDA – spotkanie polskiego jazzu z muzyką Indii</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Muzycznym centrum 18. Ery Schaeffera będzie&nbsp;<strong>JAZZURVEDA</strong>&nbsp;– spotkanie polskiego jazzu z tradycją muzyki karnatyckiej południowych Indii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Idea projektu narodziła się z fascynacji&nbsp;<strong>Krystyny Gierłowskiej</strong>&nbsp;muzyką karnatycką i możliwością jej spotkania z jazzem oraz awangardą. Ważnym etapem przygotowań była wizyta studyjna w Indiach, zrealizowana dzięki dofinansowaniu&nbsp;<strong>Instytutu Adama Mickiewicza</strong>. Kontakty nawiązane z tamtejszym środowiskiem muzycznym zaowocowały dalszą współpracą i zaproszeniem do Warszawy&nbsp;<strong>Varijashree Venugopal i Giridhara Udupy</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na scenie spotkają się&nbsp;<strong>Wojciech Myrczek, Varijashree Venugopal, Paweł Tomaszewski, Mateusz Smoczyński, Michał Barański i Giridhar Udupa</strong>. Jazzowy scat, improwizacja i europejska harmonia zetkną się z karnatycką wirtuozerią wokalno-rytmiczną oraz rozbudowanym językiem rytmicznym Indii. Całość połączy kierownictwo muzyczne Pawła Tomaszewskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowe pokolenie: Zuza Baum i Jasiek Piwowarczyk</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Do projektu dołączą także&nbsp;<strong>Zuza Baum i Jasiek Piwowarczyk</strong>, wprowadzając język młodego pokolenia. Baum, poruszająca się między wokalem, rapem i spoken word, nada tekstom inspirowanym twórczością Schaeffera współczesną formę. Piwowarczyk jako aktor i performer potraktuje ruch i ciało jako kolejny instrument widowiska.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Schaeffer – kod, który pulsuje</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Dla mnie twórczość profesora Schaeffera to żywy organizm – dzieła, które pulsują własnym życiem i potrzebują tylko nowego impulsu, by uruchomić je we współczesnym, technologicznym świecie. Jego graficzne partytury, tworzone na długo przed cyfrową rewolucją, dziś z niezwykłą naturalnością przekładają się na język nowych technologii. Profesor pozostawił nam język wolności, eksperymentu i nieustannej ciekawości – właśnie dlatego młodzi artyści mogą odczytywać jego sztukę na nowo i mówić nią własnym głosem&nbsp;</em>– mówi&nbsp;<strong>Krystyna Gierłowska, Prezes Fundacji Przyjaciół Sztuk AUREA PORTA i spiritus movens Ery Schaeffera</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>25 lat Fundacji Przyjaciół Sztuk AUREA PORTA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Tegoroczna edycja zbiega się z&nbsp;<strong>25-leciem Fundacji Przyjaciół Sztuk AUREA PORTA</strong>, założonej przez&nbsp;<strong>Marka Frąckowiaka i Ewę Złotowską</strong>&nbsp;z myślą o promocji polskiej sztuki współczesnej. Spotkanie z Bogusławem Schaefferem stało się jednym z najważniejszych rozdziałów jej działalności, a popularyzowanie jego twórczości i przybliżanie jej kolejnym pokoleniom pozostaje jedną z głównych misji Fundacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tegoroczna Era Schaeffera nie będzie więc retrospektywą, lecz kolejnym uruchomieniem artystycznego&nbsp;<strong>„kodu” Schaeffera</strong>&nbsp;– kodu, w którym jazz spotyka się z muzyką Indii, archiwum z improwizacją, a doświadczenie uznanych twórców z energią młodego pokolenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>7 września 2026 roku w Studiu Lutosławskiego ten kod zostanie odczytany na nowo.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">____________________________</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>18. ERA SCHAEFFERA – KOD SCHAEFFERA POZA CZASEM</strong><br><strong>7 września 2026, godz. 19.00</strong><br>Studio Koncertowe Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie<br><strong>Pamięci Michała Urbaniaka</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Reżyseria:</strong>&nbsp;Michał Kwieciński<br><strong>Kierownictwo muzyczne:</strong>&nbsp;Paweł Tomaszewski<br><strong>Kostiumy:</strong>&nbsp;Dorota Roqueplo</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Organizator:</strong>&nbsp;Fundacja Przyjaciół Sztuk AUREA PORTA<br><strong>Współorganizator:</strong>&nbsp;Polskie Radio</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Patronaty honorowe</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzata Kidawa-Błońska<br>Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego<br>Marszałek Województwa Mazowieckiego<br>Prezydent&nbsp;m.st. Warszawy<br>Ambasada Indii w Warszawie</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dofinansowanie</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt dofinansowany ze środków&nbsp;Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Patroni medialni</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jazz Forum, JazzPRESS, Jet Line, e-Teatr, AICT, Dziennik Teatralny, POLMIC</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Partnerzy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Legalna Kultura, Polskie Stowarzyszenie Jazzowe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sponsorzy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">ROBYG, Doti</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Partner motoryzacyjny</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">​XPENG</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bogusław Schaeffer (1929 – 2019)</strong> &#8211; jedna z najwybitniejszych osobowości polskiej sztuki współczesnej. Kompozytor, dramaturg, teoretyk muzyki, grafik, ale przede wszystkim jeden z najważniejszych przedstawicieli awangardy w polskiej sztuce współczesnej. Jest autorem 17 książek, ponad 400 kompozycji muzycznych. Jako pierwszy w Polsce podjął gatunek teatru instrumentalnego w utworze &#8222;TIS MW2&#8221; (1963) napisanym dla słynnego eksperymentalnego Zespołu MW2. W swojej twórczości łączył doświadczenie kompozytora muzyki współczesnej i dramaturga, tworzył utwory balansujące na granicy koncertu, spektaklu, performance’u. W tekstach pisanych dla teatru (autor 40 dramatów) wielokrotnie zadawał pytania o rolę artysty, dzieła sztuki, bawiąc się formą oraz podważając powagę i patos sztuki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Więcej informacji na: <a href="https://www.facebook.com/FundacjaAureaPorta?locale=pl_PL">FB Fundacji Aurea Porta</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">________________________________________________________________________</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Fundacja Przyjaciół Sztuk AUREA PORTA</strong> założona w 2001 roku z inicjatywy śp. aktora Marka Frąckowiaka w celu promocji polskiej sztuki współczesnej. Od lat skupia się na archiwizacji, digitalizacji i upowszechnianiu dorobku artystycznego Bogusława Schaeffera &#8211; genialnego polskiego współczesnego kompozytora, teoretyka muzyki, dramaturga, filozofa i grafika, m.in. poprzez organizację Festiwalu ERA SCHAEFFERA.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/18-era-schaeffera-kod-schaeffera-poza-czasem/">18. ERA SCHAEFFERA – KOD SCHAEFFERA POZA CZASEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>V edycja Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/v-edycja-szkolenia-parlamentu-europejskiego-dla-mlodych-dziennikarzy-i-dziennikarek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 13:52:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14128</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szanowni Państwo przedłużamy rekrutację do V edycji Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek. Na zgłoszenia czekamy do 16 sierpnia 2026 r.Od 10 do 12 września w Warszawie 20 osób znajdujących się na początku swojej drogi zawodowej w mediach weźmie udział w intensywnym programie łączącym wiedzę o Unii Europejskiej z praktycznymi warsztatami dziennikarskimi. Wśród prowadzących [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/v-edycja-szkolenia-parlamentu-europejskiego-dla-mlodych-dziennikarzy-i-dziennikarek/">V edycja Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Szanowni Państwo</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>przedłużamy rekrutację do V edycji Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek. Na zgłoszenia czekamy do 16 sierpnia 2026 r.Od 10 do 12 września w Warszawie</strong> 20 osób znajdujących się na początku swojej drogi zawodowej w mediach weźmie udział w intensywnym programie łączącym wiedzę o Unii Europejskiej z praktycznymi warsztatami dziennikarskimi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wśród prowadzących tegoroczne zajęcia znajdą się m.in.&nbsp;<strong>Roman Imielski, Bartosz Wieliński, Aleksandra Sobczak, Agata Kowalska, Zosia Wanat i Marcin Wójcik</strong>. Uczestnicy i uczestniczki będą pracować z doświadczonymi dziennikarzami i dziennikarkami nad własnymi materiałami, uczyć się prowadzenia rozmów z politykami, poznawać specyfikę pracy reporterskiej związanej z Parlamentem Europejskim oraz narzędzia służące przeciwdziałaniu dezinformacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W ramach Szkolenia uczestniczki i uczestnicy:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>wezmą udział w warsztatach tworzenia materiałów prasowych, audialnych i audiowizualnych;</li>



<li>poznają zasady funkcjonowania instytucji Unii Europejskiej i dowiedzą się, jak przekładać tematykę europejską na atrakcyjne materiały dziennikarskie;</li>



<li>wezmą udział w zamkniętych konferencjach prasowych z polskimi europosłami i europosłankami;</li>



<li>poznają narzędzia służące rozpoznawaniu dezinformacji i weryfikowaniu informacji;</li>



<li>przygotują własne materiały dziennikarskie pod opieką prowadzących.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czworo autorów i autorek najlepszych prac zostanie zaproszonych do udziału w II module Szkolenia w Brukseli</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Udział w Szkoleniu jest bezpłatny. Organizatorzy zapewniają zakwaterowanie i wyżywienie oraz zwracają koszty dojazdu do Warszawy i z powrotem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do udziału mogą zgłaszać się osoby, które ukończyły dowolne studia akademickie i mają mniej niż 3 lata doświadczenia zawodowego w mediach. Zapraszamy osoby tworzące artykuły, materiały radiowe i telewizyjne, podcasty, analizy danych, infografiki oraz treści pisane i audiowizualne publikowane w mediach społecznościowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnie zachęcamy do udziału osoby związane&nbsp;<strong>z mediami lokalnymi i regionalnymi</strong>&nbsp;oraz zainteresowane tym, jak decyzje podejmowane na poziomie europejskim wpływają na rzeczywistość lokalnych społeczności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Relacje z poprzednich edycji Szkolenia można zobaczyć&nbsp;<a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvh4&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=ESUeB9L&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a>,&nbsp;<a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvGf&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=EFZN98d&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a>,&nbsp;<a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvyC&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=EQnvQ7D&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a><a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvQb&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=E9gkB0F&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener">&nbsp;</a>i&nbsp;<a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvtv&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=EyLGyem&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener">tutaj</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowy termin zgłoszeń: 16 sierpnia 2026 r.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczegóły programu oraz kwestionariusz rekrutacyjny są dostępne na stronie internetowej&nbsp;<strong><a href="https://app.getresponse.com/email_marketing_click.html?x=a62b&amp;co=VI8Vis&amp;lc=zivvIB&amp;mc=rM&amp;s=Bezn2qY&amp;u=MP7dN&amp;z=EzBWVjH&amp;" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>Fundacji Geremka</u></a></strong>. Wszystkie pytania prosimy kierować na adres:&nbsp;<strong><a href="mailto:lukasz.krawczynski@geremek.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>fundacja@geremek.pl</u></a></strong><a href="mailto:lukasz.krawczynski@geremek.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><u>&nbsp;</u></a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zapraszamy do aplikowania!&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Będziemy również wdzięczni za&nbsp;<strong>ponowne przekazanie informacji o Szkoleniu młodym dziennikarzom i dziennikarkom</strong>, którzy mogą być zainteresowani udziałem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z wyrazami szacunku,&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Fundacja Geremka</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szkolenie realizowane przez Fundację Geremka i &#8222;Gazetę Wyborczą&#8221; na zlecenie Parlamentu Europejskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">{Fot. materiał organizatora/ Gazeta}</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/v-edycja-szkolenia-parlamentu-europejskiego-dla-mlodych-dziennikarzy-i-dziennikarek/">V edycja Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kwaśny czwartek: Piszę do pana – czegóż więcej…</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-pisze-do-pana-czegoz-wiecej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 16:59:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14126</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czwartkowy felieton Macieja Pinkwarta &#8211; tym razem już w poniedziałek W nowotarskim sklepie spożywczym, w którym najczęściej robię zakupy, od lat pracują Ukrainki. W zasadzie nie pamiętam czasów, żeby jakieś nie pracowały. Młodsze czy starsze, lepiej czy gorzej mówiące po polsku, z akcentem czy bez – były zawsze, nawet na długo przed zajęciem Krymu. Podobnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-pisze-do-pana-czegoz-wiecej/">Kwaśny czwartek: Piszę do pana – czegóż więcej…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czwartkowy felieton Macieja Pinkwarta &#8211; tym razem już w poniedziałek</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W nowotarskim sklepie spożywczym, w którym najczęściej robię zakupy, od lat pracują Ukrainki. W zasadzie nie pamiętam czasów, żeby jakieś nie pracowały. Młodsze czy starsze, lepiej czy gorzej mówiące po polsku, z akcentem czy bez – były zawsze, nawet na długo przed zajęciem Krymu. Podobnie przy budowie bloku, w którym mieszkam, i tego co powstawał później, po sąsiedzku – zawsze było słychać język ukraiński. Jedyne co mnie irytowało to to, że budowlańcy ze Wschodu byli skłonniejsi do ryzyka: przy robotach dachowych rzadko się ubezpieczali liną, rękawic ochronnych w zasadzie nie używali…&nbsp;<em>Mołojcy!</em>&nbsp;– myślałem,&nbsp;<em>kozakują</em>&nbsp;– mówiłem, oszczędzają na nich – sądziłem, źle myśląc o kierownikach robót i deweloperach… Po 2022 roku zniknęli, wyjechali walczyć, albo się zasymilowali i przestali się odróżniać od polskich kozaków. W każdym razie liny i rękawice się pojawiły.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kobiety na mięsnym i na pieczywie zostały. Dalej mówią z akcentem albo już bez, inna rzecz, że i słabiej słyszę, i wieloletnie przebywanie na Podhalu nauczyło mnie nie zwracać uwagi na akcent, taki czy inny. Ale, jak coraz częściej słyszę w radiu, widzę w telewizji i czytam w gazetach – coraz większej liczbie Polaków to przeszkadza. Ci Polacy określają się jako prawdziwi Polacy. Albo polscy patrioci. Muszą być prawdziwymi Polakami, prawdziwszymi ode mnie, bo patriotyzm mierzą ocenianą przez siebie jakością akcentu. Trochę nie wierzę w ich językową fachowość, bo ich słownik jest nader ograniczony, w dodatku gęsto przeplatany łaciną. Nie jest to, co prawda Owidiusz ani Cycero, raczej Furmanus i Chamidlus, ale w każdym razie trudno mi to uznać za wzorzec pięknej polszczyzny. Czasem oko przemyka mi przez jakieś komentarze na Facebooku czy stronach gazet, jakie elektronicznie czytam. Patriotyzm szamba, które się stamtąd wylewa nie mierzy się ani poprawną polską ortografią, ani składnią, ani – znów – bogatym wokabularzem. Jak na patriotów, to kiepsko. O kulturze i znajomości historii lepiej nie wspominać: jak się wydaje, jedyne co autorów tych wymiocin łączy z polską tradycją (nie koniecznie patriotyczną), to kompleksy: niższości wobec Zachodu, wyższości wobec Wschodu. Im większe chamidło, tym bardziej chce być panem wobec kogoś, kogo by chcieli uważać za parobka. A więc społecznie usytuowanego jeszcze niżej, niż oni sami widzą siebie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">No bo jakże to tak? Takie parobki, służba w naszych domach, prywatnych i publicznych, Sienkiewicz dobrze im dołożył – a jeżdżą nie furmankami, tylko samochodami, i to często lepszymi niż nasze 15-letnie BWM? Proszę, u nas nawet były prezydent jeździ kilkunastoletnim ferrari, a oni w audicach i leksusach tu przejechali! Powinni je zostawić tym Rosjanom, co do nich wjechali, biednieńcy, psującymi się czołgami! Albo takie baby w sklepach czy na zakupach! Wyperfumowane, rzęsy, panie, o, takie długie, paznokcie kolorowe – zamiast gnojem zalatywać i ręce ukrywać w parcianych rękawiczkach…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście, tłumaczenie tego, że o czystość i porządny wygląd dbały nawet powstanki warszawskie, bo to jest często jedyny sposób, żeby choć na chwilę wyprzeć bezustanny strach o to, co z naszym domem, naszą babką, która do tej&nbsp;<em>Polszy</em>&nbsp;nie chciała czy nie dała rady przyjechać, bo tam jest jej dom i tam chce umrzeć… Strach przed tym, czy już za chwilę polscy panowie razem z innymi wielkimi tego świata nie sprzedadzą Rosji tej krwawiącej Ukrainy i zamiast dawać pieniądze na antyrakiety, dadzą pieniądze na rakiety – swoje czy nieswoje… A potem pod sztandarem z napisem&nbsp;<em>Bóg, Honor i Ojczyzna&nbsp;</em>będą się na Bugu układać z Rosjanami, jak kiedyś w Rydze…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Panie w moim spożywczym muszą nosić wizytówki z imionami. O ile wiem, żadna nie zasymilowała swego imienia: dalej podpisują się tak jak im dano w kołysce. Może jutro ze strachu przed polskimi patriotami, którzy kupują u nich chleb (polski) i schabowe (polskie) i żądają, żeby w sklepie z mięsem i pieczywem nie mówić z obcym akcentem, bo to jest atak na Polskę i brak wdzięczności – na wizytówkach Halina zastąpi Galinę, a Irena – Irinę. Ale na razie to jest rozpaczliwa próba obrony swojego ja: jestem na obczyźnie, ale jestem sobą. Jestem uchodźczynią, ale mam niebieskie paznokcie. Albo żółte. Albo niebiesko-żółte.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co do tych imion na wizytówkach, to tylko raz się (w myśli tylko) oburzyłem: parę lat temu w moim sklepie&nbsp;<em>na pieczywie</em>&nbsp;pojawiła się prześliczna brunetka, miła, uprzejma i prawie bez akcentu. Była tam ze trzy lata. Na wizytówce było napisane: Tatiana. Któregoś dnia się ośmieliłem i zamawiając mały pułtuski krojony, spojrzałem wymownie na wizytówkę i głośno westchnąłem:</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Och, jaka szkoda, że nie mam na imię Eugeniusz…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tatiana uśmiechnęła się służbowo i powiedziała uprzejmie:</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Tak? A jak pan ma? Cztery pięćdziesiąt, proszę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">No i nie poprosiłem o numer komórki, nie dałem adresu mailowego i na pewno nie doczekam listu, zaczynającego się od słów:&nbsp;<em>Piszę do pana – czegóż więcej…</em>&nbsp;Cóż, nie tylko w Polsce nikt od lat nie czyta Puszkina i jego&nbsp;<em>Eugeniusza Oniegina</em>. Zresztą teraz coś z kultury ze Wschodu, to jest jak wrogi dron. A poza tym – nie te oczy, nie ten pesel, nie to konto. Na Facebooku też.</p>



<p class="wp-block-paragraph">А всё-таки жаль, что нельзя с Александром Сергеичем</p>



<p class="wp-block-paragraph">Поужинать в &#8222;Яр&#8221; заскочить хоть на четверть часа…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak, wiem, że Okudżawa, a nawet Puszkin raczej nie pisali po ukraińsku. Choć pewien nie jestem. Aleksandr Siergiejewicz Puszkin, co prawda, Rosjanin, ale już Bułat Okużawa to syn Ormianki i Gruzina… A udarienije u niewo charoszije…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, wiem, w Polsce mówi się po polsku. Ale nie tylko, nie tylko… Tylko małe i nic nie znaczące kraje bronią się przed wchłonięciem przez wielkie i ważne. Świat, a nawet Polska są większe niż ławka w Królewskim Moście czy holl w sopockim Grandzie, choć i tam niekiedy mówiono w innych językach. W Grandzie nawet często i to zdaje się językiem Puszkina.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, wiem, po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Ale w dzisiejszych czasach, choć algorytmy piszemy w języku maszynowym z kodem dwójkowym, warto jest czasami się zastanowić nad tym, co jest po drugie, po trzecie i dalej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Maciej Pinkwart</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kwasny-czwartek-pisze-do-pana-czegoz-wiecej/">Kwaśny czwartek: Piszę do pana – czegóż więcej…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kongres AICT/ IACT w Krajowej</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kongres-aict-iact-w-krajowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2026 15:20:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14118</guid>

					<description><![CDATA[<p>Między 19 a 25 maja 2026 roku w Rumunii odbył się Światowy Kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (IACT/AICT). Z ramienia polskiej sekcji AICT (Klubu KrytYki Teatralnej SDRP) w Kongresie uczestniczył Dawid Mlekicki, członek Zarządu polskiej sekcji. Oto jego relacja: Wydarzenie zaistniało w ramach trwającego w tym czasie Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Krajowej. Ta powołana w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kongres-aict-iact-w-krajowej/">Kongres AICT/ IACT w Krajowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><em>Między 19 a 25 maja 2026 roku w Rumunii odbył się Światowy Kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (IACT/AICT). Z ramienia polskiej sekcji AICT (Klubu KrytYki Teatralnej SDRP) w Kongresie uczestniczył Dawid Mlekicki, członek Zarządu polskiej sekcji. Oto jego relacja:</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wydarzenie zaistniało w ramach trwającego w tym czasie Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Krajowej. Ta powołana w 1994 roku inicjatywa kulturalna wyrosła w ciągu minionych dekad na największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie poświęcone twórczości Szekspira na świecie. Wydarzenie roku imponuje skalą przemiany miasta w święto, łącząc należące do głównego nurtu biletowane spektakle z niezliczoną ilością pomniejszych, otwartych zdarzeń i spektakli często o ulicznym, plenerowym, otwartym charakterze.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Konferencja</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Oficjalna część zjazdu delegatów sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków rozpoczęła się 21 maja konferencją „Czy Szekspir wciąż jest naszym współczesnym?” Jej otwarcie poprzedziło powitanie zgromadzonych przez burmistrz miasta Lię Olgutę Vasilescu, dyrektora Festiwalu Vlada Drăgulescu oraz prezydenta AICT Jeffreya Erica Jenkinsa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Referaty w najszerszym kontekście odnosiły się do twórczości Williama Szekspira ujętej nie jako „święty tekst”, a jako „mobilne archiwum” podlegające przemianom, absorbujące inne gramatyki i narzędzia interpretacji. Prelegenci powracali do polityczności języka szekspirowskiego w opisie mechanizmów władzy, tożsamości oraz kryzysów współczesności. Osobny zestaw tematów na konferencji dotyczył teatralizacji, rozumianej jako interdyscyplinarność oraz konieczność adaptowania oraz uwidaczniania struktur literackich dla rozumienia kluczowych procesów przemian dziejowych. Wokół tego idiomu wyłonił się temat aktualności, adekwatności i siły twórczości Szekspira jako sztuki powracającej w czasach niepewności i kryzysu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obrady statutowe i nowe władze</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzień po konferencji odbył się Kongres AICT. Jednym z najważniejszych tematów organizacyjnych było omówienie wniosku o podwyższenie składek członkowskich o 10% od 2027 roku, który następnie przyjęto. Obradowano na temat modelu finansowania czasopisma „Critical Stages/Scènes critiques”. Jeffrey Eric Jenkins podkreślił rolę tej platformy w promowaniu globalnej wymiany myśli krytycznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas Zgromadzenia Ogólnego wybrano władze na nową kadencję. Na stanowisko Prezydenta międzynarodowych struktur AICT/IATC wybrano ponownie Jeffreya Erica Jenkinsa. Na stanowisko Sekretarz Generalnej wybrano Natalię Tvalchrelidze. Powołano nowy skład Komitetu Wykonawczego złożony z delegatów 10 narodowych sekcji (polska sekcja nie zgłosiła swojego kandydata). Profesor Maria Shevtsova została ogłoszona honorowym członkiem stowarzyszenia. <strong>Edukacja i nagroda Thalia</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Ważnym tematem kongresu były warsztaty dla młodych krytyków, prowadzone na Festiwalu w grupach angielskiej i francuskiej. Sprawozdania z działań edukacyjnych przedstawili Jean-Pierre Han oraz Hana Strejčková, która zwróciła uwagę na konieczność nieprzerwanego systemowego wspierania młodych talentów w dziedzinie krytyki. Po zakończeniu obrad 22 maja odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody Thalia za rok 2026. Otrzymała ją Maria Shevtsova, wybitna badaczka teatru europejskiego, emerytowana profesorka Goldsmiths University w Londynie. Nagroda została przekazana Laureatce w formie laski zwieńczonej srebrną głową Thalii. Przedmiot został zaprojektowany przez rumuńskiego scenografa Dragoșa Buhagiara i przekazany jako dar sekcji rumuńskiej. Odbierając nagrodę, Laureatka odnosiła się do kontekstów Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Krajowej i licznych zjawisk z obszaru teatru współczesnego oraz z zakresu socjologii teatru, stawiając pytania o jakość, etykę i głębie jako kategorii należących do obszaru krytyki i odbioru sztuki widowiskowej. W wystąpieniu znalazło się miejsce na rady dla młodych krytyków oraz na refleksje dotyczące porażki i wyczerpania jako części pracy artysty teatru.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dawid Mlekicki</strong>, delegat polskiej sekcji Kongresu AICT w Krajowej</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="500" height="500" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOnres-teatr-w-kRAJOIWEJ.jpg" alt="" class="wp-image-14120" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOnres-teatr-w-kRAJOIWEJ.jpg 500w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOnres-teatr-w-kRAJOIWEJ-300x300.jpg 300w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOnres-teatr-w-kRAJOIWEJ-150x150.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOnres-teatr-w-kRAJOIWEJ-420x420.jpg 420w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="500" height="500" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-wybory.jpg" alt="" class="wp-image-14121" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-wybory.jpg 500w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-wybory-300x300.jpg 300w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-wybory-150x150.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-wybory-420x420.jpg 420w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="500" height="500" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-Jenkis-i-Shevcowa.jpg" alt="" class="wp-image-14122" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-Jenkis-i-Shevcowa.jpg 500w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-Jenkis-i-Shevcowa-300x300.jpg 300w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-Jenkis-i-Shevcowa-150x150.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/Kongres-Jenkis-i-Shevcowa-420x420.jpg 420w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="500" height="500" src="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOgres-Dwid-Mlekicki.jpg" alt="" class="wp-image-14123" srcset="https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOgres-Dwid-Mlekicki.jpg 500w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOgres-Dwid-Mlekicki-300x300.jpg 300w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOgres-Dwid-Mlekicki-150x150.jpg 150w, https://dziennikarzerp.pl/wp-content/uploads/2026/08/KOgres-Dwid-Mlekicki-420x420.jpg 420w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/kongres-aict-iact-w-krajowej/">Kongres AICT/ IACT w Krajowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Biuro Oddziału Warszawskiego SDRP nieczynne od 11 do 25 sierpnia</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/08/przerwa-urlopowa-w-biurze-oddzialu-warszawskiego-sdrp/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[SDRP Warszawa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 06:55:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[biuro SDRP]]></category>
		<category><![CDATA[komunikat]]></category>
		<category><![CDATA[Oddział Warszawski SDRP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14112</guid>

					<description><![CDATA[<p>Informujemy, że z powodu przerwy urlopowej biuro Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP będzie nieczynne od 11 do 25 sierpnia 2026 r. Zapraszamy ponownie od 26 sierpnia. Przepraszamy za utrudnienia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/przerwa-urlopowa-w-biurze-oddzialu-warszawskiego-sdrp/">Biuro Oddziału Warszawskiego SDRP nieczynne od 11 do 25 sierpnia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Informujemy, że z powodu przerwy urlopowej biuro Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP będzie nieczynne od 11 do 25 sierpnia 2026 r.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zapraszamy ponownie od 26 sierpnia.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przepraszamy za utrudnienia.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/08/przerwa-urlopowa-w-biurze-oddzialu-warszawskiego-sdrp/">Biuro Oddziału Warszawskiego SDRP nieczynne od 11 do 25 sierpnia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>101 słów na piątek: I tak się trudno rozstać</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-i-tak-sie-trudno-rozstac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2026 09:53:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14107</guid>

					<description><![CDATA[<p>To nie tylko słowa piosenki, ale motto trwającej od paru tygodni telenoweli o rozstaniu Harcerzy z Maślarzami. Po ostrej fazie wzajemnych wyzwisk przeszliśmy obecnie do fazy „soft”, w której zapanował względny spokój. Na razie. Nawet jastrzębie pochowały pazurki. Podział się dokonał i najprawdopodobniej nic ani nikt go już nie cofnie. W ten widowiskowy sposób z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-i-tak-sie-trudno-rozstac/">101 słów na piątek: I tak się trudno rozstać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">To nie tylko słowa piosenki, ale motto trwającej od paru tygodni telenoweli o rozstaniu Harcerzy z Maślarzami. Po ostrej fazie wzajemnych wyzwisk przeszliśmy obecnie do fazy „soft”, w której zapanował względny spokój. Na razie. Nawet jastrzębie pochowały pazurki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podział się dokonał i najprawdopodobniej nic ani nikt go już nie cofnie. W ten widowiskowy sposób z grillem w tle nastąpiło otwarcie kampanii wyborczej, która może z przynieść zaskakujące przetasowania polityczne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie byłoby źle, żeby w ferworze partyjnych i międzypartyjnych potyczek posłowie nie zapominali o drobiazgu, czyli racji stanu. Kolejny incydent z wrogim obiektem na terytorium Rzeczypospolitej przypomniał, że wojna trwa u bram.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tomasz Miłkowski</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-i-tak-sie-trudno-rozstac/">101 słów na piątek: I tak się trudno rozstać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Powrót na Itakę</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/07/powrot-na-itake/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2026 09:50:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14104</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich tygodniach dyskusję publiczną zdominowały dwa tematy: bynajmniej nie aksamitny rozwód w PiSie, który mi przypomina bójkę na więziennym spacerniaku, i film Christophera Nolana&#160;Odyseja.&#160;Chcąc być na bieżąco i zarazem zachować zdrowy rozsądek, poszedłem do kina. Nadmieniam, że pierwszy raz chyba od czasów przedpandemicznych. I pierwszy raz do nowego nowotarskiego Cinema City, które ma cztery [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/powrot-na-itake/">Powrót na Itakę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">W ostatnich tygodniach dyskusję publiczną zdominowały dwa tematy: bynajmniej nie aksamitny rozwód w PiSie, który mi przypomina bójkę na więziennym spacerniaku, i film Christophera Nolana&nbsp;<em>Odyseja.&nbsp;</em>Chcąc być na bieżąco i zarazem zachować zdrowy rozsądek, poszedłem do kina. Nadmieniam, że pierwszy raz chyba od czasów przedpandemicznych. I pierwszy raz do nowego nowotarskiego Cinema City, które ma cztery sale, w tym dwie Vipowskie. Do jednej z nich kupiłem bilet&nbsp;<em>all inclusive</em>&nbsp;za 31 złotych, miałem fotel rozkładany z głośnikami w poręczach, co mnie niemal ogłuszyło, miejsca na nogi więcej niż we własnym salonie (gdybym go miał) i przyjemną klimatyzację.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A film? Cóż… Bardzo mi się podobał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale myślę, że głównie dlatego, iż&nbsp;<em>Odyseję</em>&nbsp;Homera znam może nie na pamięć, ale bardzo dobrze. Nie tylko dzięki Homerowi, także dzięki świetnym książkom – że się tak wyrażę – wokółhomeryckim. Dlatego może było mi stosunkowo łatwo uzupełnić te miejsca, które Nolan pominął albo pozmieniał. Oczywiście, wolno mu było, bo przecież stworzył film&nbsp;<em>na podstawie Odysei Homera</em>, a nie sfilmował&nbsp;<em>Odyseję</em>&nbsp;Homera. W filmie nie ma ciągłości fabularnej wydarzeń – ale nie ma jej też u Homera. I to w dziele sprzed tych 3 tysięcy lat jest takie nowoczesne. Jeśli irytowały mnie Nolanowskie skróty – o nich za chwilę – to tylko dlatego, że fajnie byłoby te opuszczone sceny obejrzeć. Ale wówczas siedziałbym w kinie nie trzy, ale sześć godzin, no i, niestety, nie udałoby się uzyskać hollywoodzkiej zasady niezbędnego happy endu, lub chociaż nadziei na takowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Poza tym jest to film – przy całej, przyznaję – trochę pretensjonalnej dydaktycznej filozofii, który ma trafić do wszystkich miłośników kina, a więc ludzi, którzy oczekują na ekranie przygody, zwycięskiej walki dobra ze złem, olśniewających efektów specjalnych i równie efektownego mordobicia. No i wspaniałych, znanych i lubianych aktorów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zanim przejdę do tego, w jaki sposób Nolan wywiązuje się z tych oczekiwań – kilka żalów postkastracyjnych. Dla znających oryginał literacki może to być spojler, ale zakładam, że tych, co znają oryginał Homera, wśród tych, co to czytają, a nie byli jeszcze na filmie Nolana, jest znikoma liczba.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Scena zdobycia Troi, pokazana na początku i obszerniej pod koniec filmu to po prostu zwykła masakra, która mogłaby się znaleźć w każdym filmie wojennym. Nie ma Priama, nie ma Hekuby, nie ma Parysa, nie ma Kassandry, nie ma Laokoona i jego synów. Majestatyczny Agamemnon, triumfalnie wkraczający w pełnej zbroi i zakrywającym całą twarz czarnym hełmie do podbitego już miasta to wypisz-wymaluj Lord Vader z&nbsp;<em>Gwiezdnych Wojen</em>, albo – zostańmy przy Nolanie – mroczny rycerz, który powstaje. W zasadzie – nie ma żyjącej jeszcze Troi i bitwy o nią… Owszem, jest koń z ludzkim nadzieniem w brzuchu, to świetna scena, są cyklopowe mury, budowane, jak wiemy, przez Posejdona i Apolla, jest przemyślnie zabezpieczona Brama Skajska. Szkoda Troi, nie było jej nawet porządnie w filmie&nbsp;<em>Troja</em>&nbsp;Wolfganga Petersena, no ale tam nie chodziło o Iliadę, tylko o Brada Pitta i cały magazyn ilustrowany wybitnych gwiazd, wśród których doskonałą rolę zagrał Sean Bean jako Odyseusz. To wyjątkowy film z tego względu, że w nim Odyseusz tymczasowo przeżywa, podczas gdy w większości filmów, w których gra, Sean Bean umiera za słuszną sprawę. Albo za niesłuszną, umarłemu jest wszystko jedno.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lista&nbsp;<em>opuszczeń&nbsp;</em>Nolana jest oczywiście długa, ale jak mi się wydaje uzasadniona. Choć żałuję. Pominął świetną i przemyślaną przez Homera scenę, w której przebiegły Odyseusz przedstawia się Polifemowi jako człowiek o imieniu Nikt, co powoduje, że gdy oślepiony cyklop woła swych braci o pomoc, a ci pytają go, kto go zaatakował, ów odpowiada – Nikt, więc inni cyklopi uznają, że skoro nikt Polifema nie zaatakował, to nie ma sprawy – brat pewno przedawkował piwo. Wiem, że to skomplikowane i dlatego Nolan wydarzenia w jaskini cyklopa uprościł. Samego Polifema też: potwór wygląda jak monstrualny Gollum – Sméagol z jednym okiem na środku czoła, co go z kolei upodabnia do Minionka. A film o Minionkach akurat idzie w sąsiedniej sali kina, więc wszystko jest na miejscu. Z potworami zresztą w ogóle nie idzie Nolanowi najlepiej – dramatyczne przepłynięcie między Scyllą a Charybdą, dwiema śmiertelnymi pułapkami w pobliżu Cieśniny Messyńskiej jest w zasadzie opłacone niewielkimi stratami, przepowiedzianymi zresztą przez Kirke: Scylla (notabene niegdyś piękna nimfa, którą Kirke zmieniła z zazdrości w monstrum) porywa i pożera tylko sześciu marynarzy, a reszta płynie dalej bezpiecznie. Tej Scylli w zasadzie nie widzimy – zza skał wyłaniają się tylko końcówki macek, zakończonych mordami żarłocznych psów. Prawdę powiedziawszy – mordkami ratlerków. A może to cziłały.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żal mi syren, których ani nie widać, ani nie słychać. To znaczy owszem, pokazują się – ale z daleka, szare na szarym i robią takie wrażenie jak na mnie sąsiadka na balkonie pięć bloków dalej – może i ładna, ale bez teleskopu efekt niewielki. Wkurzył mnie Nolan okropnie i postacią, i całym epizodem z pobytem Odyseusza na Ajaji – wyspie Kirke. To oczywiście zasługa – a może wina? – Madelaine Miller, która w 2018 r. opublikowała fantastyczną książkę o tej nimfie – córce boga Heliosa, czarodziejce, zielarce i wiedźmie, która – jak wiemy też od Homera – w legendzie odysjańskiej odegrała ogromną, a nawet, powiedziałbym, podstawową rolę. Naturalnie, to też czysta fantazja – to moje wyobrażenie o tym, jak wyglądała, co robiła, jak zdobyła Odyseusza. Nolan wypreparował z Homera w zasadzie tylko incydent z przemienianiem przez Kirke ludzi Odyseusza w świnie (świetne efekty! problemy gastryczne u słabszych niewykluczone…) i jej porady dla herosa, co ma czynić dalej, żeby wrócić na Itakę. Nie ma powstałego między nimi uczucia (patrząc na taką Kirke, trudno się dziwić…), nie ma Telegonosa, ich syna, skutkiem tego oczywiście nie ma włóczni z zatrutym kolcem płaszczki, nie ma ciągu dalszego w postaci romansów pokolenia A z pokoleniem B (piszę tak zawile, żeby nie spojlerować nie filmu, ale mitologii)… Tego żałuję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Spotkanie Odyseusza i jego ludzi z duszami wypełzłymi z Hadesu jest straszne, ale mało widać, bo jest ciemno. Nie było wzruszającego przecież u Homera spotkania Odysa z cieniem własnej matki, która umarła z tęsknoty za nim, z Achillesem i Ajaksem, nie wiem czemu wróżbita Terezjasz z Teb był okropny i agresywny jak wampir z Sosnowca… A w sumie przecież chodziło tylko o to, żeby Odyseusz dowiedział się, jak wrócić do domu…</p>



<p class="wp-block-paragraph">No i na plaster mu się ta wiedza przydała, jeśli wylądował na wyspie pięknej Kalipso i tam, karmiony&nbsp;<em>snusami</em>&nbsp;z kwiatów lotosu, wszystko zapomniał. Pobyt na wyspie Ogygii, pięknym&nbsp;<em>pępku morza</em>&nbsp;to główna oś konstrukcyjna filmu: tam nagabywany przez Kalipso, żeby sobie przypomniał, co się działo w jego życiu (tę samą Kalipso, która pasąc go lotosem, spowodowała, że stracił pamięć), Odyseusz wydłubuje fragmenty wspomnień, na które nakładają się przebitkowe relacje z tego, co się dzieje w jego domu na Itace i z podróży poszukiwawczych jego syna Telemacha.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Żałuję trochę, że Nolan wyciął z fabuły ostatnią przed powrotem na Itakę sekwencję – pobyt na wyspie Feaków i bardzo ciekawe spotkanie nagiego Odyseusza z mało ubraną królewną Nauzykaą i jej ojcem, w szatach królewskich. Zwłaszcza, że wyspa owa, Scheria, utożsamiana jest z bliską, znaną i lubianą grecko-włoską wyspą Korfu. No, ale nie można mieć wszystkiego. W sumie nasz bohater do Itaki wraca i robi porządek, mając przeciwko sobie ze setkę osiłków, a za sobą – niezbyt dorosłego syna, ślepego świniopasa i umierającego, ale przed śmiercią witającego go kiwnięciem ogona przeszło 20-letniego psa Argosa. Bogowie do tej ludzkiej nawalanki się nie wtrącają, tylko patronująca Odyseuszowi Atena doradza mu trochę i przygląda się łomotowi z aprobatą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wielkie wrażenie robią sceny morskie – rzecz przecież dzieje się na Morzu Śródziemnym, które przede wszystkim kojarzy się nam z letnią zupą, gdzie chlapiemy się przy brzegu lub w pełnym słońcu płyniemy promem z wyspy na wyspę… Ale to też płynny grób: w jego nurtach spoczywa od 1919 r. twórca polskiego harcerstwa Andrzej Małkowski wraz z 400-osobową załogą statku, którym płynął i który wpadł na minę koło Sycylii, a dziś co roku giną tu ludzie wypadający z przepełnionych pontonów…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kapitalne jest spotkanie młodziutkiego Telemacha, wypytującego o ojca z królem Sparty Menelaosem (wcześniejszej wizyty w Pylos u Nestora nie ma, żałuję, bo najstarszego uczestnika wojny trojańskiej mógłby pięknie zagrać Anthony Hopkins…) oraz jego żoną, piękną (a oszpeconą przez zdradzonego męża) Heleną. Zupełnie mi nie przeszkadza, że gra ją niebiała aktorka, raczej mnie irytuje jej wymądrzanie się na temat prawdziwych przyczyn wojny: to nie przeze mnie i Parysa, to przez Agamemnona i jego ambicje polityczne i gospodarcze. Prawda, ale pewnie lepiej, żeby to mówił kto inny. Nestor na przykład. Aha, Nestora nie ma… Przebitki wspomnieniowe na temat tego, jaki los spotkał&nbsp;<em>króla królów</em>, wszechpotężnego zwycięzcę tej wojny, władcę Myken Agamemnona po szybkim i bezpiecznym powrocie do domu są doskonale, choć tylko migawkowo pokazane, ale dla tych, którzy nie zetknęli się z tym fragmentem mitologii kryminał z udziałem wszetecznej (choć rzeczywiście pięknej) bliźniaczej siostry Heleny – Klitajmestry, jej kochanka, a stryjecznego brata męża, Aigista, Agamemnona i jego syna Orestesa, który zabiwszy matkę i jej kochanka ożenił się z własną kuzynką, córką Heleny – Hermioną – będą zupełnie niezrozumiałe. No, ale śmierć takiego mięśniakowatego macho w wannie z ręki własnej żony i szwagra – jak tego nie pokazać?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trochę się nabijam, ale taki już mam wredny charakter. Film bardzo mi się podobał – jako film właśnie, czyli dzieło sztuki zupełnie inne i od literatury, i od mitologii. I od Homera w pewnym sensie. Nolan wywalił z homeryckiej&nbsp;<em>Odysei</em>&nbsp;w zasadzie wszystkie boskie aluzje i determinizmy, pozostawiając nijaką Atenę i ciągłe odwoływania się do nakazanego przez Zeusa prawa gościnności. Ciekawe, że prawo to samych bogów nie obowiązuje: gdy niemal umierający z głodu żeglarze Odysa lądują na wyspie Trynakrii, na której pasą się stada krów i owiec, należące do Heliosa – gościnności nie ma, za zabicie i zjedzenie któregokolwiek zwierzęcia grozi śmierć. No i niestety tak się dzieje: z całej załogi ocaleje tylko Odyseusz, ograniczający się na wyspie Heliosa do owoców i korzonków. Resztę piorunami wygubił Zeus, który ustanowił prawo gościnności…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sztuka filmowa nie polega na odwzorowywaniu rzeczywistości – choć i takie zadanie może mieć, o czym od prawie stu lat przekonuje nas sir David Attenborough. Wiele osób chodzi do kina, żeby poddać się jego czarowi, ulec tzw. magii ekranu, gdzie wyimaginowani bohaterowie: śliczni, dzielni, szlachetni, albo przynajmniej silni, choć wredni – wykonują to, czego nam się nigdy wykonać nie uda. I są tacy, jakimi my chcielibyśmy być. Kobiety są piękne lub przynajmniej mają ciekawą osobowość, mężczyźni przystojni, wysportowani albo chociaż mądrzy. W to, co się dzieje na ekranie, raczej od dawna już nie wierzymy, i wiemy, że jest to najczystszą fantazją, dzięki efektom specjalnym, które Supermenowi pozwalają latać, dinozaurom powstać i żyć ponownie na wyspie Isla Nublar, a Harrisonowi Fordowi odnaleźć świętego Graala. W&nbsp;<em>Odysei</em>&nbsp;Nolana tego wszystkiego nie ma: aktorzy są przeciętnie przystojni, kobiety owszem – niektóre ładne, ale nie do szaleństwa, efekty specjalne raczej nie powalają, gra aktorska jest taka sobie: mnie się najbardziej podobał Jon Bernthal w roli Menelaosa, którego kiedyś znielubiłem po lekturze&nbsp;<em>Pieśni o Troi</em>&nbsp;Coleen McCollough i oczywiście Anna Hathaway jako Penelopa, no może też jej bezczelny i nieszczery zalotnik Antinoos, grany przez Roberta Pattinsona. A historiozoficzne rozważania, pojawiające się może nawet nieco za często sprawiają wrażenie na siłę doczepionego do dzieła uzasadnienia wydania 250 milionów dolarów i nakręcenie filmu w całości na taśmie Imax 70 mm. Fantastyczne jest to, że koszty produkcji zwróciły się z nawiązką już w pierwszy weekend otwarcia. Nolan bankowo za Odyseję dostanie Oskara, a Matt Damon za rolę Odyseusza – nominację, co nie będzie słuszne. Homer za scenariusz nie dostanie nic, bo nie wiemy, czy w ogóle istniał, chociaż wiemy, że na pewno był ślepy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlaczego jest to świetny film i ludzie walą nań drzwiami i oknami? Na wczesnopopołudniowym seansie w nowotarskiej Cinema City było może nawet 12 osób! Czy dla geniuszu reżysera i zarazem scenarzysty? Dla filmowej materii, doskonale Nolanowi znanej i przez wielu docenianej?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pewno tak. Ale myślę, że to przede wszystkim jeszcze jeden dowód na to, że w naszych dziejach Grecja jest wciąż – słusznie – uważana za podstawę kulturową, za początek naszej cywilizowanej historii, za nasz, europejski, mit założycielski. I z tym mitem chcemy się utożsamić, albo mu się sprzeciwić, a w każdym razie go poznać, choć kupując bilet nie musimy sobie z tego zdawać sprawy. Oczywiście, nie każdy tak myśli i nie każdy pójdzie na&nbsp;<em>Odyseję</em>&nbsp;do kina. Miłośnicy piaszczystych plaż, lekkiego zefirku, kolorowych oleandrów i bugenwilli, musaki, suflaków, twarożku tzatziki i panierowanych kalamari nie odnajdą swojej Grecji na trasie&nbsp;<em>Odysei.&nbsp;</em>Ale Grecja, i ta&nbsp;<em>all inclusive</em>, i ta historyczna, i prehistoryczna, i mityczna jest – czy o tym wiemy, czy nie, czy się to nam podoba, czy nie – naszym domem, do którego wciąż, mniej czy bardziej świadomie, wracamy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak Odyseusz na Itakę.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Maciej Pinkwart</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">29 lipca 2026</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Christopher Nolan (reżyseria i scenariusz),&nbsp;<em>Odyseja</em>, 2026; Odyseusz – Matt Damon, Penelopa – Anne Hatheway, Kalipso – Charlize Theron, Helena/Klitajmestra – Lupita Nyong’o, Telemach – Tom Holland, Atena – Zendaya, Antinoos – Robert Pattinson, świniopas Eumajos – John Leguizamo, Menelaos, Jon Bernthal, Agamemnon – Benny Safdie, Polifem – Bill Irwin, Kirke – Samantha Morton. Muzyka (doskonała!) – Ludwig Göransson, kostiumy &#8211; Ellen Mirojnick. Czas: 172 minuty. Plus reklamy (u nas 16 minut)…</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/powrot-na-itake/">Powrót na Itakę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>101 słów na piątek: Czarna dziura</title>
		<link>https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-czarna-dziura/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2026 12:58:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dziennikarzerp.pl/?p=14102</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tygodnik „Przegląd” z okazji wymazanego z kalendarza święta 22 lipca upomina się o PRL. Systematycznie zafałszowywany i traktowany pogardliwie został skazany na niepamięć. To wątpliwa zasługa Instytutu Pamięci Narodowej, prymusa fałszowania historii. Jednak na listę zasłużonych w wymazywaniu PRL wpisało się ochoczo wielu twórców kultury, nierzadko beneficjentów Poldki Ludowej, której hojności wiele zawdzięczali. To z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-czarna-dziura/">101 słów na piątek: Czarna dziura</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Tygodnik „Przegląd” z okazji wymazanego z kalendarza święta 22 lipca upomina się o PRL. Systematycznie zafałszowywany i traktowany pogardliwie został skazany na niepamięć. To wątpliwa zasługa Instytutu Pamięci Narodowej, prymusa fałszowania historii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednak na listę zasłużonych w wymazywaniu PRL wpisało się ochoczo wielu twórców kultury, nierzadko beneficjentów Poldki Ludowej, której hojności wiele zawdzięczali. To z nich szydził Tadeusz Różewicz w swojej „Kartotece rozrzuconej”, napominając, by nie szli tą drogą: „ta czarna dziura to polska kultura / to polska literatura / 44 czterdzieści cztery / lata polskiej literatury / to same dziury / hańbo, hańbo o hańbo&#8230;”. O, hańbo – nic dodać.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tomasz Miłkowski</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://dziennikarzerp.pl/2026/07/101-slow-na-piatek-czarna-dziura/">101 słów na piątek: Czarna dziura</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dziennikarzerp.pl">Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
