Niedawno do udziału w Konkursie dla młodych dziennikarzy Warszawy i Mazowsza im. Andrzeja „Ibisa” Wróblewskiego (przypominamy: termin zgłoszeń na adres: sdrp.warszawa@dziennikarzerp.pl upływa 15 września br.) zachęcała laureatka Nagrody Głównej ubiegłorocznej edycji – Nikola Budzińska. A oto jak na podobne pytania odpowiedział zdobywca II miejsca w tej rywalizacji – Natan Chwalewski:
– Znamy już motywację udziału w konkursie Nikoli Budzińskiej. A co Pana skłoniło do przystąpienia do tej rywalizacji?
Przede wszystkim chęć konfrontacji własnych ambicji i dotychczasowego dorobku z innymi. Konkurs potraktowałem jako sposobność do wyjścia poza utarte schematy i sprawdzenia, czy to, co robię, ma również wartość w szerszej perspektywie.
– Jaką tematyką postanowił Pan zainteresować jury?
Moja konkursowa praca pt. „Za młodzi, by mieć rację” przedstawiała problem zjawiska adultyzmu i idącej przy tym dyskryminacji młodych ze względu na wiek.
– Na co głównie położył Pan nacisk przygotowując się do udziału w konkursie ?
Najważniejszym przygotowaniem była konsekwentna praca i systematyczne rozwijanie własnych kompetencji. Sam konkurs był raczej kulminacją dłuższego procesu niż przedsięwzięciem, do którego można przygotować się z dnia na dzień. Kluczowe okazały się refleksja nad własnymi doświadczeniami, ciekawość i gotowość do nieustannego poszerzania horyzontów.
– Czym było dla Pana zdobycie wysoko punktowanego II miejsca?
Przede wszystkim tytuł ten stanowił ważną formę legitymizacji dotychczasowego wysiłku. Dał mi również większą śmiałość w podejmowaniu kolejnych wyzwań i poczucie, że warto konsekwentnie inwestować w rozwój, nawet jeśli jego efekty przez długi czas pozostają niewidoczne.
– Jak przekonać być może jeszcze wahające się osoby do startu w tym wydarzeniu?
Podobnie, jak Nikola Budzińska uważam, że nie warto czekać na moment, w którym będziemy całkowicie gotowi. Konkursy są nie tylko sprawdzianem, ale również przestrzenią konfrontacji, poznawania ludzi i redefiniowania własnych możliwości. Czasem sama decyzja, by spróbować, okazuje się ważniejsza niż ostateczny werdykt.
– Czy udział w konkursie wpłynął na Pana zawodowe wybory?
Z pewnością – obecnie nagrywam audycje radiowe w Radiu Żak oraz tworzę materiały reporterskie dla TVP3 Łódź. Przedtem byłem tylko redaktorem serwisu internetowego Politics Now.
Rozmawiała Izabela Witkowska-Martynowicz

