Krzysztof Mokrzyszewski
17 marca 2026
„Odszedł od nas fotoreporter Krzysztof Mokrzyszewski. Zjeździłem z nim całą Polskę (…) Przywoziliśmy fotoreportaże z promocji w Szczytnie, powodzi w woj. płockim i Wrocławiu, towarzyszyliśmy w obchodzie dzielnicowemu, dokumentowaliśmy wizje lokalne i śledcze oględziny miejsca zdarzenia, pierwsze godziny pobytu w areszcie Mariusza Trynkiewicza i innych zabójców. Zabierałem Krzysia na treningi pięściarzy warszawskiej „Gwardii”, „Błękitnych Kielce”, zawody żużlowe „Polonii Bydgoszcz”, mecze piłki ręcznej „Wybrzeża Gdańsk”… Był gotowy do pracy w dzień i w nocy, bez względu na pogodę i samopoczucie.

