W 2022 roku dwie instytucje: Gdański Archipelag Kultury oraz Fundacja Wspólnota Gdańska ogłosiły 11. Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris i Małą Formę Graficzną. Temat prac był wyjątkowo inspirujący: „Bursztyn – Złoto Morza Bałtyckiego”. To czas dla twórców ekslibrisu z całego świata – zachęcali organizatorzy – aby pokazać unikalność bałtyckiej kropli słońca, zaprezentować różne oblicza bursztynu: historyczny, zastygły przed milionami lat i fantastyczny, magiczny”.
To jeden z moich ulubionych klejnotów. Chociaż nie jest tak drogocenny jak diament, szmaragd, opal, topaz czy perła oraz dziesiątki innych kamieni szlachetnych, zachwyca mnie jego niepowtarzalność: każda bryłka skamieniałej żywicy ma inną barwę, kształt, przezroczystość, wnętrze. Kiedy w dawnych czasach szlakiem bursztynowym eksportowano kruszec znad Bałtyku do Rzymu, Europy Południowej i na Bliski Wschód, był cenniejszy od złota. W gdańskich pracowniach powstawały dzieła sztuki jubilerskiej, które trafiały do kolekcji zamożnych mieszczan, magnaterii, duchowieństwa, cesarzy i carów. Nic dziwnego, że Gdańsk ogłoszono Światową Stolicą Bursztynu. „Złoto morza” ma w sobie ciepło i błysk słonecznych promieni; to kropla światła emanująca radością.
Bryłkom bursztynu przypisuje się właściwości lecznicze i magiczne. Symbolizuje zdrowie, wiarę w siebie, sukces, jasność umysłu. Kto pokocha złocisty klejnot i nosi go na sobie, słońce będzie jego przyjacielem i bez względu na przeciwności losu będzie odradzał się na fali życia. A zatopione w nim fragmenty roślin, zwierząt, krople wody i pęcherzyki powietrza są źródłem wiedzy o minionych czasach: opowiadają co wydarzyło się miliony lat temu. O pradawnym paprotniku, odciśniętym w bryłce bursztynu mówił mój konkursowy ekslibris.
BEATA JOANNA PRZEDPEŁSKA

