Spotkanie otworzył dyrektor Bartosz Szydłowski w kostiumie biskupa, nawiązując nim do dramatu Pakuły, zapowiadając skromną ceremonię z udziałem członkiń Zarządu polskiej sekcji AICT/ Klubu Krytyki Teatralnej SDRP, Marzeny Dobosz i Katarzyny Michalik-Jaworskiej oraz przewodniczącego Tomasza Miłkowskiego.
Przed wręczeniem dyplomu Miłkowski przypomniał dzieje tej nagrody po raz pierwszy przyznanej w roku 1957, kiedy wyróżniony został Kazimierz Dejmek, podkreślając, że Mateusz Pakuła jest 50. z kolei laureatem tej nagrody i drugim dramatopisarzem po Sławomirze Mrożku obdarzonym tym laurem. „Nie przypadkiem, powiedział, Mateusz Pakuła odbiera tę Nagrodę w Łaźni Nowej, która okazała się przyjaznym inkubatorem jego talentu, gdzie wielokrotnie spełniał się jako dramatopisarz, autor adaptacji i dramaturg, m.in. pamiętnego spektaklu „Śnieg” wg Orhana Pamuka w reżyserii Bartosza Szydłowskiego i reżyser własnych dramatów. Niezatarte wrażenie wywarła premiera „Jak nie zabiłem swego ojca i jak bardzo tego żałuję”, dramatu opartego na powieści Pakuły. Spektakl wywołał szeroki rezonans, dosłownie obsypany nagrodami, zwracając uwagę na głos artysty w obronie pokrzywdzonych, poniżanych, lekceważonych, znajdującego oryginalny kształt artystyczny dla kluczowych wyzwań współczesności”.
Mateusz Pakuła, nie kryjąc wzruszenia, podziękował za Nagrodę Boya, dzięki której znalazł się w zaszczytnym gronie wspaniałych, wcześniej wyróżnianych artystów. Podziękował Bartoszowi Szydłowskiemu za zaufanie i przyjazną pomoc, a Nagrodę zadedykował swojej żonie, Zuzannie Skolias-Pakule.
Zarząd polskiej sekcji AICT/ Klub Krytyki SDRP




