Strona głównaAktualnościAndrzej Dobrzyński – trudno uwierzyć, że to już tyle lat…

Andrzej Dobrzyński – trudno uwierzyć, że to już tyle lat…

Opublikowano

Współpracujemy z

Dobrzynski 2

Na kameralnym spotkaniu, Jerzy Domański – z racji tego, że prezesuje od lat nam wszystkim – w ekspresowym tempie przedstawił  „ścieżkę zawodową” Jubilata oraz Jego działalność społeczną w naszym Stowarzyszeniu. I zapomniał o… toaście – wtedy szybko wkroczył do akcji Andrzej Maślankiewicz, sekretarz generalny. Po tradycyjnym „sto lat” Jubilat nieco korygował „laurkę” – przypomniał, że pracę społeczną w samorządzie dziennikarskim zaczął zanim powstało Stowarzyszenie, a kiedy zaproponowano Mu szefowanie „Sztandarowi Młodych” odmówił, ale  był przez 10 lat wiceszefem. Potem został naczelnym „Radaru” – i to było według Niego „sanatorium” (w domyśle: na burzliwym rynku mediów w PRL).  Kiedy w roku 1975 powierzono Mu kierowanie redakcją  tygodnika „Prawo i Życie” było już trudniej. Ale to za „zmianę jego formuły  z pisma dla prawników w tygodnik przede wszystkim popularyzujący zagadnienia prawa i państwa wśród niefachowców, stanowiące ważny element edukacji i kultury prawnej w społeczeństwie” otrzymał w 1987 roku Nagrodę im. Bolesława Prusa.

Wspominkowe wystąpienia przerwał toast Tomka Miłkowskiego za Małżonkę, też dziennikarkę . Jubilat zresztą podkreślał, że żona była i jest Partnerką. Ten toast również  wypiliśmy z radością.

Dobrzynski

 

Wręczyliśmy Jubilatowi okolicznościowe życzenia:

 

„ Szanowny  Jubilacie! Drogi Andrzeju!

Świat się zmienia – lata lecą, ale..

Młody, stary – bez znaczenia!

Czas jest zawsze na  marzenia!

Życzymy Ci zatem …

Marzeń, o które warto walczyć

Radości, którymi warto się dzielić

Przyjaciół, z którymi warto być, czyli…

aby Twój wiek liczony był w liczbie przyjaciół, a nie przeżytych lat! Jeszcze wielu w dobrym zdrowiu!!!”.

Dobrzynski 4

 

Redaktor Andrzej Dobrzyński nadal jest obecny w życiu Stowarzyszenia, „garściami czerpiemy” z Jego doświadczeń w kierowaniu Zespołem Starszych Dziennikarzy.  Wiedzą o tym najlepiej Jego współpracownice  z sekretariatu, m.in. dwie Danuty, a ostatnio Joasia Węgrzyniak. Dla mnie osobiście to  również  bardzo ważne, ponieważ spotykaliśmy się od lat „na niwie społecznej”, czyli przy Foksal 3/5. To uporowi i działalności Andrzeja Dobrzyńskiego członkowie naszego Stowarzyszenia, ci najstarsi (to większość) i schorowani, przez wiele lat wiele zawdzięczali. Dlatego bardzo ceniłam – i nadal staram się wykorzystywać Jego doświadczenie – tę współpracę, czasami zresztą „w twórczych sporach”.

Zatem do zobaczenia na jubileuszu 100 lat! 

Barbara Janiszewska

 

 

Ostatnie wpisy

Z TEKI EKSLIBRISÓW Beaty Joanny Przedpełskiej: Olimpiada

XX Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris, organizowany w 2024 roku przez Regionalną Bibliotekę "Lyuben Karavelov"...

Meteorologia

Rozpoczęła się gra w zimno / gorąco, jak co roku. Latem pogoda w Polsce...

TERMIN ZGŁOSZEŃ PRZEDŁUŻONY DO 24 SIERPNIA 2026!

Nagroda im. Andrzeja „Ibisa” Wróblewskiego, organizowana przez Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Oddział Warszawski, skierowana jest...

Komunikat biura OW

Szanowni Państwo, przepraszając za czasowe problemy z połączeniem z naszym telefonem komórkowym, podajemy jego...

więcej

Z teki ekslibrisów Beaty J. Przedpełskiej: Gutenberg

Muzeum Drukarstwa w Cieszynie obchodzi w tym roku jubileusz 30-lecia działalności. Utworzono je w...

Zmarł red. Andrzej Martynkin

Uroczystości pogrzebowe naszego Kolegi, członka Oddziału Warszawskiego SDRP rozpocznie we wtorek 30 czerwca br....

Wolność–obecność: Remigiusz Grzela z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Zarząd Oddziału Warszawskiego przyznał w tym roku Nagrodę im. Karoliny Beylin Remigiuszowi Grzeli –...