Strona głównaAktualnościBlog Tomasza Miłkowskiego: Kontratenor kontratakuje

Blog Tomasza Miłkowskiego: Kontratenor kontratakuje

Opublikowano

Kontratenor kontratakuje

 kontratenorSylwester Biraga nie ustaje w poszukiwaniu nowych pomysłów – tak parę lat temu powołał do życia cykl OPERA W GARAŻU, czyli kameralnych spektakli operowych w teatrze Druga Strefa. Nie było łatwo, toteż wydawało się, że pomysł zakończył żywot, ale oto po roku „postoju” znowu na Magazynowej pojawił się kolejny tytuł w cyklu OPERY W GARAŻU – tym razem Kotratenor. Reaktywacja.

To właściwie rodzaj operowego koktajlu, wysmakowanej wycieczki muzycznej po epokach, stylach i gatunkach, które zaproponował poznański solista, kontratenor Tomasz Raczkiewicz, prowadzący publiczność przez muzyczne przystanki, a wspomagany przez swego czternastoletniego syna, Kubę, już od 6 lat zdobywającego doświadczenie w poznańskim Chórze Katedralnym, znakomitego oboistę Mariusza Dziedziniewicza i akompaniatorkę (klawesyn, fortepian) Natalię Hyżak.

To było coś więcej niż koncert, choć może coś mniej niż pełny spektakl, raczej forma pośrednia, „kabaret operowy”, a to za sprawą naturalnego zmysłu komicznego artysty, którego narracja i plastyczna mimika tworzy nastrój tego spotkania, kwitowanego gromkimi oklaskami i salwami śmiechu.

W karcie dań muzycznych wiele piękności, i to z rozmaitych półek, od renesansu po Tadeusza Bairda, od Ave Maria po Miłość ci wszystko wybaczy z repertuaru Hanki Ordonówny, od arii łabędzia z Carmina Burana po wykonywany z synem brawurowy Duet kotów Rossiniego na zakończenie.

Wieczór był rozkoszny, lekki jak piórko, a przecież pełen liryki i muzycznej precyzji w nader skomplikowanych partiach dla kontratenorów. Prawdziwym majstersztykiem okazała się aria Laertesa z opery Prasquala [czyli młodego polskiego kompozytora Tomasza Praszczałka] Ophelia, trudne do przecenienia wyzwanie dla śpiewaka operowego, które Raczkowski pokonał z godnym podziwu wirtuozerskim pokazem możliwości zmiany rejestrów i skali głosu (opera była wcześniej wystawiana z powodzeniem w Poznaniu).

Ręce same składają się do oklasków, by pogratulować pomysłu i wykonania.

Koniec i bomba, kto nie widział (i nie słyszał) – ten trąba.

BIULETYN ODDZIAŁU WARSZAWSKIEGO SDRP

Najważniejsze informacje o działalności Oddziału, wydarzeniach środowiska dziennikarskiego i nowych publikacjach na dziennikarzerp.pl.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie Biuletynu Oddziału Warszawskiego SDRP. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce prywatności.

Współpracujemy z

Ostatnie wpisy

V edycja Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek

Szanowni Państwo przedłużamy rekrutację do V edycji Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek....

Kwaśny czwartek: Piszę do pana – czegóż więcej…

Czwartkowy felieton Macieja Pinkwarta - tym razem już w poniedziałek W nowotarskim sklepie spożywczym, w...

Kongres AICT/ IACT w Krajowej

Między 19 a 25 maja 2026 roku w Rumunii odbył się Światowy Kongres Międzynarodowego...

Biuro Oddziału Warszawskiego SDRP nieczynne od 11 do 25 sierpnia

Informujemy, że z powodu przerwy urlopowej biuro Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP będzie nieczynne...

więcej

Powrót na Itakę

W ostatnich tygodniach dyskusję publiczną zdominowały dwa tematy: bynajmniej nie aksamitny rozwód w PiSie,...

101 słów na piątek: Czarna dziura

Tygodnik „Przegląd” z okazji wymazanego z kalendarza święta 22 lipca upomina się o PRL....

„Pamięć «W» kadrze”. 8. edycja konkursu fotograficznego im. Eugeniusza Lokajskiego

Muzeum Powstania Warszawskiego organizuje ósmą edycję bezpłatnego konkursu fotograficznego im. Eugeniusza Lokajskiego „Pamięć «W»...