Uważany za czołowego propagandystę władzy pisywał w
różnych tytułach jako Jan Rem, Kibic, Klakson. Laureat wielu nagród i
wyróżnień dziennikarskich. Autor wielu książek i tysięcy felietonów.
W życiu codziennym smakosz i wielbiciel mocniejszych napojów.
Różnie oceniany, przez niektórych uznawany za największe zło.
Media zostały zalane podobnymi komentarzami i po śmierci Urbana.
Były nie tylko takie. Wśród nich warto przytoczyć jeden – Tomasza
Lisa: „Jako rzecznik Jaruzelskiego nie do obrony, ale jako dziennikarz
piszący, człowiek wybitny. Jedno z najlepszych powojennych piór w
Polsce”.
Jerzy Urban został członkiem SDP w roku 1950 – był w nim do 1980 r. Potem został urzędnikiem państwowym i do organizacji dziennikarskiej – Stowarzyszenia Dziennikarzy RP – powrócił w 1982 roku.Wiele lat był członkiem wspierającym finansowo nasze działania na rzecz seniorów. Pamiętamy o tym.
Zmarł 3. 10.2022. Pochowany 11 października 2022 r. na Powązkach Wojskowych w Warszawie.


