Te drobiazgi sceniczne powstały na samym początku związku Witkowskiego Teatru. Tomasz Miłkowski zaprosił do udziału w tej rozmowie dwoje aktorów, panią Małgorzatę Rożniotowską i Olgierda Łukaszewicza. Małgorzata Rożniotowska gra ostatnio Dorotę w „Matce” Witkacego, w reżyserii Władysława Zarodzińskiego w Teatrze Polonie, a Olgierd Łukaszewicz ma za sobą m.in. rolę Sajetana z ” Szewców” Witkacego, ostatniej realizacji „Szewców” w reżyserii Macieja Prusa.
Oboje aktorzy dzielili się swoimi doświadczeniami z pracy nad tymi ciekawymi rolami. W dyskusji wzięli udział obecni, zainteresowani Witkacym przybysze, a wśród nich pan Przemysław Pawlak, autor najnowszej, arcyciekawej biografii Witkacego, wydanej przez wydawnictwo Iskry. Na zakończenie niespodziankę wszystkim sprawiła Joanna Tumiłowicz, artystka-plastyczka, która zaprezentowała trzy skrzyneczki po winie.
Nie było w nich jednak wina, ale domniemane pamiątki po Witkacym. W jednej kryła się jego toaletka, w drugiej jego apteczka, a w trzeciej to, co pozostało ze wsi Jeziory, gdzie miało popełnić samobójstwo. Na wieś o wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski 18 września 1939 roku.




