Strona głównaAktualnościPolska "Konstytucja dla Europy" powstała już w 1831 r.

Polska „Konstytucja dla Europy” powstała już w 1831 r.

Opublikowano

PRAWDZIWY GIGANT

To nie jest pierwsza książka o Wojciechu Bogumile Jastrzębowskim, uczonym i wizjonerze politycznym, autorze pierwszej „Konstytucji dla Europy” (1831) – pisanej po doświadczeniach żołnierskich w szeregach Powstania Listopadowego. Wcześniej próby monograficznego ujęcia, ale z intencją towarzyszącą badaczowi, podejmował profesor Benon Dymek. Zresztą Alicja Wejner, autorka książki „Azymut wspólna Europa. Jastrzębowski” skrupulatnie wymienia w bibliografii wszystkie większe artykuły poświęcone polskiemu uczonemu, którego dorobek doprawdy musi zdumiewać. I choć największe zainteresowanie budzi dzisiaj jego wizjonerski projekt zjednoczonej, wolnej Europy, korespondujący z dzisiejszymi ideami przyświecającymi Unii Europejskiej, to przecież jego niestrudzone prace na wielu polach – od botaniki po ergonomię budzą najwyższy szacunek.

 

Głośno znowu o Jastrzębowskim zaczęto mówić (a nawet czytać) za sprawą Olgierda Łukaszewicza, którego owa Konstytucja tak zafrapowała, że przygotował scenariusz widowiska plenerowego opartego w dużej mierze na jej tekście, które pokazane zostało z wielkim rozmachem na warszawskiej Agrykoli 9 lipca 2016. Twórca tego widowiska nie poprzestał na jednorazowym akcie, ale powołał do istnienia fundację „My – Obywatele Europy”, noszącą imię Wojciecha Bogumiła Jastrzębowskiego. Toteż nic dziwnego, że książkę Alicji Wejner przyjął z entuzjazmem, czemu wyraz dał we wstępie: „Alicja Wejner włożyła wiele wysiłku w poszukiwanie źródeł wiedzy o naszym Patronie. Z radością odkryłem w jej książce wiele informacji, dzięki którym Jastrzębowski stał mi się jeszcze bliższy”.

To prawda – książka budzi zaufanie rzetelnością i bogactwem źródeł, z których autorka korzystała, ale byłoby to wszystko niewiele warte, gdyby nie jej pisarski talent. Bo jest to opowieść nie tylko napisana potoczyście, ale ciekawa – czyta się ją z wielkim zainteresowaniem, poznając koleje życia bohatera, jego pasji badawczych, niestrudzonej pracowitości i wierze w sens tego wszystkiego, co robi. Źródła są jednak dziurawe i nie wszystko tu udało się do końca wyświetlić – na przykład, czy Jastrzębowski brał udział w bitwie pod Olszynką Grochowską, czy tylko znał ją z relacji, bo przecież jego pacyfizm musiał być ufundowany na nabytej w czasach powstania głębokiej awersji do wojny.

Jastrzębowski namalowany przez Wejner to człowiek, ciężko przed los doświadczany. Wcześnie osierocony, wspierany przez kochającego brata, ale od lat najmłodszych przymuszony samemu szukać sposobów utrzymania i środków na kontynuowanie nauki, Pochodzący ze zubożałej szlachty, choć herbowy, to przecież zaciężny pracownik najemny, korepetytor, nauczyciel, potem skromny a pracowity eksperymentator, badacz, wynalazca, założyciel ogrodów, klimatolog. Można by tak długo mnożyć jego wcielenia badawcze, świadczące o nieprzeciętnych talentach, szerokości umysłu i oddaniu pracy. Uosabiał chyba swoim życiorysem wszystko to, co najlepsze w romantykach i w pozytywistach, ideę pracy organicznej, pracy u podstaw mając za drogowskaz. Wszystko to z książki Alicji Wejner wynika, a pasja autorki sprawiła, iż dokonania bohatera namalowała na szerokim tle epoki i nurtów historii.

Książka ma obiecujący tytuł i z tytułu się wywiązuje, zwłaszcza że opowieść biograficzną połączyła autorka z przedrukiem oryginalnego tekstu „Konstytucji dla Europy”, a także wyborem jego aforystyki i powiedzonek, które może nie tak przednie, jak Stanisława Jerzego Leca, to warte uwagi. Na koniec kilka tylko cytatów z tego zbiorku myśli: „Podobny podobnemu się podoba”; „Nad wszystko ładne,/ Życie przykładne”; „I głupiec błyszczy, kiedy szaty włoży,/ Lecz tylko – póki gęby nie otworzy”. Morały najwyraźniej nawiązują do tradycji fraszek Jana z Czarnolasu.

Tomasz Miłkowski

Alicja Wejner. AZYMUT WSPÓLNA EUROPA. JASTRZĘBOWSKI.

Wydawnictwo Jagoda, Warszawa 2019

BIULETYN ODDZIAŁU WARSZAWSKIEGO SDRP

Najważniejsze informacje o działalności Oddziału, wydarzeniach środowiska dziennikarskiego i nowych publikacjach na dziennikarzerp.pl.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie Biuletynu Oddziału Warszawskiego SDRP. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce prywatności.

Współpracujemy z

Ostatnie wpisy

V edycja Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek

Szanowni Państwo przedłużamy rekrutację do V edycji Szkolenia Parlamentu Europejskiego dla młodych dziennikarzy i dziennikarek....

Kwaśny czwartek: Piszę do pana – czegóż więcej…

Czwartkowy felieton Macieja Pinkwarta - tym razem już w poniedziałek W nowotarskim sklepie spożywczym, w...

Kongres AICT/ IACT w Krajowej

Między 19 a 25 maja 2026 roku w Rumunii odbył się Światowy Kongres Międzynarodowego...

Biuro Oddziału Warszawskiego SDRP nieczynne od 11 do 25 sierpnia

Informujemy, że z powodu przerwy urlopowej biuro Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP będzie nieczynne...

więcej

Powrót na Itakę

W ostatnich tygodniach dyskusję publiczną zdominowały dwa tematy: bynajmniej nie aksamitny rozwód w PiSie,...

101 słów na piątek: Czarna dziura

Tygodnik „Przegląd” z okazji wymazanego z kalendarza święta 22 lipca upomina się o PRL....

„Pamięć «W» kadrze”. 8. edycja konkursu fotograficznego im. Eugeniusza Lokajskiego

Muzeum Powstania Warszawskiego organizuje ósmą edycję bezpłatnego konkursu fotograficznego im. Eugeniusza Lokajskiego „Pamięć «W»...