Strona głównaAktualnościRPO, czyli ściana płaczu

RPO, czyli ściana płaczu

Opublikowano

Współpracujemy z

Spotkanie dziennikarzy z przedstawicielem tego urzędu – oprócz informacji dotyczących problemów, z jakimi spotyka się obecnie Rzecznik Praw Obywatelskich, przyniosło konstatację, iż zakres i liczba spraw, jakimi zajmuje się RPO jest wynikiem w dużej mierze likwidacji zawodu dziennikarskiego i redakcji prasowych z racji nie tylko przemian ustrojowych, ale i cywilizacyjnych (technologicznych).

Z powodu zmian własnościowych w prasie, zlikwidowano drogie (z uwagi na wymagane kwalifikacje dziennikarzy) działy porad prawnych, ale i działy łączności z czytelnikami. Z tego samego powodu zaniechano i reportaży – zwłaszcza dotyczących interwencji społecznych, które spotkać można już tylko w formie szczątkowej w najbogatszych mediach. Prasa przestała tym samym pełnić rolę służby społecznej, i stała się biznesem, jak wszystko.

Niestety, w to miejsce nie pojawiła się żadna inna forma pomocy obywatelom, gdyż w Polsce nie rozwinęła się dotąd bezpłatna pomoc prawna. Skutek jest jeden – do RPO wpływa rocznie 50-60 tysięcy listów, a na uruchomioną rok temu bezpłatną infolinię dzwoni 200 – 300 osób dziennie.

Kim zatem dzisiaj jest Rzecznik Praw Obywatelskich? Jak to barwnie określił dr Czerniawski – murem płaczu, ostatnią deską ratunku dla obywatela. Jednak możliwości interwencji RPO są ograniczone – narzędzia, jakimi dysponuje sprawiają, iż najskuteczniejszy jest w obszarze sądownictwa. Tam jednak, gdzie wymagana jest interwencja na szczeblu rządowym – pojawiają się problemy, np. obecny RPO, dr Irena Lipowicz, od dawna nie może spotkać się z min. zdrowia Bartoszem Arłukowiczem, który dla RPO… nie ma czasu.

Pozycja RPO w państwie jest zatem i silna (niezależność od organów władzy – RPO składa tylko raz w roku informację o swoich działaniach w Sejmie RP), i słaba (nie ma władzy do rozstrzygania spraw, może tylko wnosić, prosić o ich rozstrzygnięcie). Jednakże dopóki w państwie nie powstaną instytucje służące obywatelom radą i bezpłatną pomocą prawną*, instytucja RPO będzie coraz bardziej oblegana i w końcu – mało wydolna z racji coraz większej liczby napływających spraw.(al)

* wyniki badania poradnictwa prawnego i obywatelskiego w Polsce przedstawił ostatnio Instytut Spraw Publicznych –  Gdzie szukać (bezpłatnej) pomocy prawnej?

Źródło: SPRAWY NAUKI

Ostatnie wpisy

Z TEKI EKSLIBRISÓW Beaty Joanny Przedpełskiej: Olimpiada

XX Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris, organizowany w 2024 roku przez Regionalną Bibliotekę "Lyuben Karavelov"...

Meteorologia

Rozpoczęła się gra w zimno / gorąco, jak co roku. Latem pogoda w Polsce...

TERMIN ZGŁOSZEŃ PRZEDŁUŻONY DO 24 SIERPNIA 2026!

Nagroda im. Andrzeja „Ibisa” Wróblewskiego, organizowana przez Stowarzyszenie Dziennikarzy RP Oddział Warszawski, skierowana jest...

Komunikat biura OW

Szanowni Państwo, przepraszając za czasowe problemy z połączeniem z naszym telefonem komórkowym, podajemy jego...

więcej

Z teki ekslibrisów Beaty J. Przedpełskiej: Gutenberg

Muzeum Drukarstwa w Cieszynie obchodzi w tym roku jubileusz 30-lecia działalności. Utworzono je w...

Zmarł red. Andrzej Martynkin

Uroczystości pogrzebowe naszego Kolegi, członka Oddziału Warszawskiego SDRP rozpocznie we wtorek 30 czerwca br....

Wolność–obecność: Remigiusz Grzela z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Zarząd Oddziału Warszawskiego przyznał w tym roku Nagrodę im. Karoliny Beylin Remigiuszowi Grzeli –...